Karol Leszczyński Build & Develop EN

Matury Online — platforma, która ocenia to, czego nikt nie oceniał.

Własny produkt, zbudowany i prowadzony od pierwszej linijki kodu. Poniżej to, czego nie widać w portfolio: skąd wziął się pomysł, jaka decyzja okazała się najważniejsza i co po drodze było naprawdę trudne.

17 300+
zadań w bazie
11
przedmiotów maturalnych
19
typów zadań z arkuszy CKE
~17 s
średni czas oceny wypracowania

Problem

Wszyscy automatyzowali tę część, która była łatwa.

Do matury przygotowuje się co roku kilkaset tysięcy osób i istnieje pod to sporo aplikacji. Prawie wszystkie robiły to samo: testy jednokrotnego wyboru, licznik poprawnych odpowiedzi, ranking. Czyli dokładnie tę część egzaminu, która waży najmniej.

  1. 01

    Punkty leżą w zadaniach otwartych

    Na maturze z polskiego 35 z 60 punktów przypada na jedno wypracowanie. W matematyce i przedmiotach przyrodniczych punktowany jest tok rozumowania, nie sama końcowa liczba.

  2. 02

    Rynek automatyzował tylko łatwą część

    Zadania zamknięte porównuje się z kluczem, więc ma je każda aplikacja. Przy otwartych platformy pokazywały odpowiedź wzorcową i zostawiały ocenę uczniowi.

  3. 03

    Uczeń pytał o coś innego

    Pytał o to, ile punktów dostałby za własną odpowiedź. Odpowiedź wzorcowa na to pytanie nie odpowiada.

Rozwiązanie

Różnica siedzi w tym, co model dostaje do ręki.

Modelu językowego używa dziś każdy i samo w sobie nie znaczy to nic. Cała robota polegała na przygotowaniu materiału, z którym ten model pracuje.

Ocena według kryteriów egzaminatora

Model dostaje odpowiedź ucznia razem z rubryką oceniania dla danego typu zadania — tą samą, według której punktuje egzaminator. To zamienia „oceń to wypracowanie” w zadanie z jasno określonym wynikiem.

Punktacja z rozbiciem i uzasadnieniem

Wraca liczba punktów w każdej kategorii, wskazanie miejsc, w których przepadły, i powód. Uczeń widzi, co dokładnie ma poprawić.

Wynik w kilkanaście sekund

Średni czas oceny wypracowania to około siedemnastu sekund. Nauczyciel z trzydziestoma pracami tygodniowo nie ma tu z czym konkurować i nie o to chodzi — to narzędzie do treningu między lekcjami.

To samo w zadaniach ze słuchu

Nagrania powstają na bieżąco, świeże przy każdym podejściu, a odpowiedzi otwarte do nich wracają z punktacją. Tego nie robi w Polsce nikt inny.

Sam problem opisałem szerzej na stronie produktu: zadania otwarte na maturze.

Z aplikacji

Jak to wygląda od środka.

Trzy ekrany z działającej aplikacji, w kolejności, w jakiej rzecz się dzieje: uczeń pisze własną odpowiedź, ocenianie idzie etapami, wraca raport z punktacją.

Matury Online — Zadanie otwarte w trakcie egzaminu
Zadanie otwarte w trakcie egzaminu Puste pole i polecenie „wyjaśnij sens sformułowania”. Dokładnie ten typ zadania, którego konkurencja nie sprawdza. Obok licznik czasu i informacja, ile zadań zostało.
Matury Online — Ocenianie krok po kroku
Ocenianie krok po kroku Zadania zamknięte lecą od ręki, bo wystarczy klucz. Zadania otwarte, notatka i wypracowanie to osobne etapy — każdy z własną rubryką oceniania.
Matury Online — Raport z punktacją
Raport z punktacją Wynik z progiem zdawalności, ile punktów brakuje i komentarz odnoszący się do konkretnych braków ucznia, a nie ogólne „ucz się więcej”.
Matury Online — wybór języka w trybie słuchania

Nagrania powstają w momencie, w którym o nie prosisz

Model układa świeży transkrypt przy każdym podejściu, a syntezator czyta go głosem w odpowiednim akcencie. Materiał się nie kończy, a odtworzyć można dwa razy — tak jak na prawdziwej maturze. Odpowiedzi otwarte do tych nagrań też wracają z punktacją.

Co było trudne

Co okazało się najtrudniejsze.

  • Ocena musiała być powtarzalna Model, któremu każesz „ocenić wypracowanie”, za każdym razem odpowie inaczej. Dopiero podanie rubryki i wymuszenie odpowiedzi w ustalonej strukturze robi z tego narzędzie, któremu można ufać.
  • Koszt liczony na każdą odpowiedź Każda ocena to realny wydatek na wywołanie modelu. Przy abonamencie 49 zł miesięcznie trzeba było policzyć, ile ocen mieści się w cenie, i zbudować limity, zanim rachunek zrobi niespodziankę.
  • Nagrania generowane w locie Aplikacja układa świeży transkrypt i syntezuje głos przy każdym podejściu. Materiał się nie wyczerpuje, ale całość musi być gotowa, zanim uczeń straci cierpliwość.
  • Jedno zaplecze, dwa wejścia Aplikacja mobilna w Google Play korzysta z tego samego backendu co wersja przeglądarkowa. Jedna logika oceniania, jedno konto, żadnego rozjeżdżania się wersji.

Co z tego dla Ciebie

Ten sam schemat działa poza edukacją.

Model oceniający pracę według sztywnych kryteriów, rozliczany od każdej ocenionej pracy i wpięty w produkt z płatnościami — ten wzorzec sprawdza się wszędzie tam, gdzie ktoś dziś ocenia coś ręcznie według stałej listy punktów: wnioski, zgłoszenia, oferty, dokumentację.

Jeśli masz taki proces u siebie, opowiedz mi o nim — policzę, ile kosztowałaby jedna ocena i czy w ogóle jest sens.

Powiązane usługi

Czym się zajmuję poza własnymi produktami.

Ten projekt to aplikacja webowa z wdrożeniem AI. Poniżej pozostałe rzeczy, które robię dla firm, razem z ceną wyjściową.

Rozmowa

Masz proces, który ktoś ocenia ręcznie?

Opisz, jak to dziś wygląda i według czego się to ocenia. Odpiszę, czy da się z tego zrobić narzędzie, ile mniej więcej kosztowałaby jedna ocena i od czego zacząć — zwykle jeszcze tego samego dnia.