Karol Leszczyński Build & Develop

Smart-Copy — od tematu do opublikowanego artykułu, bez kroku pośredniego.

Własny produkt: podajesz temat, a system wyszukuje źródła, czyta je, układa konspekt, pisze sekcja po sekcji, dorabia grafikę i publikuje gotowy wpis. To samo zaplecze obsługuje panel, aplikację mobilną, publiczne API i połączenia bez kodu.

178
gotowych tekstów z 190 zamówionych
1,6 mln
znaków zamówionej treści
7
kroków między tematem a publikacją
6
sposobów zamówienia tekstu

Problem

Wygenerowany tekst to jeszcze nie opublikowany artykuł.

Między jednym a drugim leży research, konspekt, grafika, formatowanie i przeklejenie na stronę. Generatory oddają środek tej drogi i zostawiają resztę użytkownikowi — a właśnie reszta zajmuje najwięcej czasu.

  1. 01

    Generator oddaje tekst i na tym kończy

    Dostajesz akapity w oknie przeglądarki. Do publikacji brakuje jeszcze grafiki, formatowania, przeklejenia na stronę i sprawdzenia, czy to w ogóle o czymś jest.

  2. 02

    Model pisze z pamięci, nie ze źródeł

    Bez sięgnięcia po materiał wychodzi tekst o wszystkim i o niczym: prawdziwie brzmiący, ale bez jednej liczby, nazwy czy szczegółu, którego nie dałoby się napisać bez researchu.

  3. 03

    Długi tekst nie mieści się w jednym podejściu

    Przy dłuższych formach jakość spada w połowie, wątki zaczynają się powtarzać, a zakończenie streszcza to, co już było. Trzeba pisać kawałkami i pilnować całości.

  4. 04

    Abonament za coś, czego używasz nierówno

    Narzędzia sprzedają się w miesięcznych pakietach, a treści powstają zrywami: dziesięć tekstów w jednym tygodniu, potem miesiąc przerwy. Płaci się za dostęp, nie za robotę.

Rozwiązanie

Zamiast jednego zapytania — siedem kroków.

Każdy z nich robi jedną rzecz i przekazuje wynik dalej. To znacznie więcej pracy niż pojedyncze wywołanie modelu, ale tylko tak wychodzi tekst, pod którym da się podpisać nazwiskiem.

Research przed pisaniem

System układa zapytania, wyszukuje źródła, pobiera ich treść i wybiera te, które faktycznie wnoszą coś do tematu. Dopiero z tego materiału powstaje konspekt.

Pisanie sekcja po sekcji

Tekst powstaje kawałkami według zatwierdzonego konspektu, a nie jednym ciągiem. Dzięki temu ostatni akapit trzyma poziom pierwszego i nie streszcza tego, co przed chwilą padło.

Grafika i publikacja w tym samym przebiegu

Na końcu powstaje obraz wyróżniający, a gotowy wpis potrafi trafić prosto na WordPressa. Między tematem a opublikowanym artykułem nie ma kroku wykonywanego ręcznie.

Płatność za znak, nie za miesiąc

Rozliczenie schodzi z salda przy każdym zamówieniu. Kiedy generowanie padnie, środki wracają automatycznie — bez zgłaszania tego komukolwiek.

Z produktu

Jak to wygląda w praktyce.

Dwa widoki: proces oglądany od strony użytkownika i to samo zamówienie złożone z cudzej aplikacji.

Smart-Copy — Siedem kroków, widocznych na żywo
Siedem kroków, widocznych na żywo Tworzenie zapytań, wyszukiwanie źródeł, pobieranie ich treści, wybór najlepszych, konspekt, pisanie sekcji, grafika wyróżniająca. Obok procent postępu i szacowany czas, a na końcu potwierdzenie publikacji.
Smart-Copy — To samo jednym wywołaniem z Twojej aplikacji
To samo jednym wywołaniem z Twojej aplikacji Temat, długość, język i typ tekstu. Odpowiedź wraca webhookiem, więc nic nie trzeba odpytywać w pętli. Klucze testowe są darmowe — integrację da się złożyć przed wydaniem złotówki.

Co było trudne

Cztery rzeczy, które zajęły najwięcej czasu.

  • Utrzymanie spójności przy pisaniu na raty Pisanie sekcjami rozwiązuje problem spadającej jakości, ale tworzy nowy: każda sekcja powstaje osobno i nie wie, co napisały pozostałe. Bez przekazywania konspektu i streszczenia tego, co już powiedziano, tekst zaczyna się powtarzać albo zaprzeczać sam sobie w trzeciej części.
  • Odróżnienie źródła od śmiecia Wyszukiwarka zwraca listę adresów, z których połowa to strony pozbawione treści, agregatory cudzych tekstów albo materiały reklamowe. Osobny etap ocenia pobrane strony i odrzuca te, z których nie da się nic wynieść — inaczej research pogarsza tekst, zamiast go poprawiać.
  • Zwrot pieniędzy, gdy coś pęknie w połowie Proces ma siedem kroków i każdy może się nie udać: źródło przestanie odpowiadać, model zwróci nieprawidłową odpowiedź, WordPress odmówi połączenia. Skoro saldo schodzi na starcie, awaria musi sama oddawać środki, bo inaczej użytkownik płaci za nic i pisze do mnie z pretensją.
  • Sześć wejść, jeden silnik Panel, aplikacja mobilna, publiczne API, Zapier, n8n i wtyczka WordPressa. Każde ma inny sposób uwierzytelniania i inne oczekiwania co do odpowiedzi, ale wszystkie muszą zamawiać ten sam tekst przez tę samą kolejkę — bez dublowania logiki w sześciu miejscach.

Co z tego dla Ciebie

Produkt, do którego podłączają się cudze systemy.

Aplikacja z publicznym API to inny poziom zobowiązania niż panel dla własnych użytkowników: adresy muszą pozostać niezmienne, odpowiedzi przewidywalne, a błędy opisane tak, żeby ktoś po drugiej stronie wiedział, co zrobić. Smart-Copy przeszedł tę drogę razem z połączeniami bez kodu i wtyczką do cudzego systemu.

Jeśli myślisz o produkcie, który mają obsługiwać także maszyny — albo o wpięciu istniejącego narzędzia w to, czego używa Twój zespół — napisz, jak to ma działać.

Powiązane usługi

Czym się zajmuję poza własnymi produktami.

Smart-Copy to aplikacja webowa z publicznym API i integracjami bez kodu. Poniżej pozostałe rzeczy, które robię dla firm, razem z ceną wyjściową.

Rozmowa

Potrzebujesz produktu, z którym gadają inne systemy?

Opisz, co ma robić i co ma się z tym łączyć. Odpiszę, jak rozłożyłbym to na etapy, czego wymaga publiczne API i ile mniej więcej kosztowałoby utrzymanie — zwykle jeszcze tego samego dnia.