Obsługa klienta
Odpowiedzi na powtarzalne pytania, wstępna kwalifikacja zapytań i przypisanie sprawy do właściwej osoby. Model odpowiada na podstawie Waszych materiałów, a nie ogólnej wiedzy z internetu.
Model wpięty w konkretne zadanie: czyta Wasze dokumenty, odpowiada na pytania klientów, przygotowuje treści i przekazuje wynik do systemu, w którym pracujecie. Z podaniem źródła każdej odpowiedzi, z zapisem każdego wywołania i z rachunkiem policzonym przed startem.
Zastosowania
Poniżej zadania, przy których modele wypadają dziś najlepiej: praca na tekście, dokumentach i powtarzalnych pytaniach. Wszystkie łączy to, że ktoś u Was czyta albo pisze to samo w kółko.
Odpowiedzi na powtarzalne pytania, wstępna kwalifikacja zapytań i przypisanie sprawy do właściwej osoby. Model odpowiada na podstawie Waszych materiałów, a nie ogólnej wiedzy z internetu.
Odczytanie faktury, umowy albo zamówienia i wyciągnięcie z nich danych do systemu. Streszczenie długiego pisma i wskazanie miejsc wymagających decyzji.
Opisy produktów, oferty, wpisy blogowe i posty przygotowywane w Waszym stylu, na podstawie materiałów, które już macie.
Pytanie zadane po polsku, odpowiedź z Waszych procedur, cenników i dokumentacji, razem ze wskazaniem, z którego pliku pochodzi.
Zestawienia opisane słowami zamiast surowych tabel, wykrywanie odchyleń i krótkie podsumowanie tego, co zmieniło się w tym tygodniu.
Model wpięty w automatyzację: czyta zgłoszenie, rozpoznaje, czego dotyczy, i przekazuje je dalej razem z gotowym podsumowaniem.
Poziomy wdrożenia
Prawie zawsze zaczynamy od pierwszego poziomu, bo najszybciej pokazuje, czy jakość jest wystarczająca. Kolejne dokładamy wtedy, gdy poprzedni się sprawdził.
Konfiguracja i połączenie narzędzi, które już istnieją, z Waszymi kontami i danymi. Najszybsze wejście i najniższy koszt.
Model odpowiada na podstawie Waszych dokumentów, procedur i cenników, z podaniem źródła każdej odpowiedzi. Osadzony na stronie, w panelu albo w komunikatorze.
AI jako element większej całości: czyta, ocenia, generuje i przekazuje wynik dalej do systemu. Z kolejką, limitami i obsługą sytuacji, w których model się pomyli.
Przykłady z moich produktów
Każde z poniższych pracuje w moich własnych produktach, na prawdziwych użytkownikach. To te same mechanizmy, które przenoszę do wdrożeń u klientów. Jedno z nich, wspólna usługa czytania stron dla trzech produktów, ma osobny opis na blogu: jeden scraper, trzy aplikacje AI.
W Matury Online model ocenia wypracowania według kryteriów CKE i uzasadnia każdą przyznaną punktację. Uczeń dostaje wynik z rozpisaniem, za co punkty przepadły.
Tak samo da się oceniać zgłoszenia, oferty czy wnioski według Waszej własnej listy kryteriów.
Cytado buduje przypisy z prawdziwych dokumentów, odczytuje wydrukowane numery stron i podaje je przy każdym cytowaniu. Kiedy źródła brakuje, mówi to wprost.
Ten sam mechanizm pilnuje, żeby asystent w Twojej firmie odpowiadał z dokumentów, a nie z wyobraźni.
Smart-Copy prowadzi tekst przez kolejne kroki: wyszukanie źródeł, konspekt do akceptacji, pisanie sekcjami, na końcu grafika. Każdy etap można sprawdzić osobno.
Złożone zadania rozkładam na etapy, dzięki czemu widać, gdzie coś poszło nie po Waszej myśli.
Zadania w Smart-Copy idą przez kolejkę, koszt każdego jest liczony osobno, a gdy generowanie się nie powiedzie, środki wracają na saldo automatycznie.
Rachunek za modele jest przewidywalny, a nieudane wywołanie nie kosztuje Was pieniędzy.
Wiarygodność odpowiedzi
Największe ryzyko przy modelach to odpowiedź brzmiąca sensownie, choć nieprawdziwa. Buduję wdrożenia tak, żeby dało się to wychwycić w kilka sekund.
Asystent szuka w Waszych plikach i odpowiada na podstawie znalezionych fragmentów, zamiast układać zdania z ogólnej wiedzy modelu.
Przy każdej odpowiedzi widać, z którego dokumentu i z którego miejsca pochodzi. Da się to sprawdzić w kilka sekund.
Gdy w materiałach nie ma odpowiedzi, asystent mówi o tym wprost i przekazuje sprawę człowiekowi.
Przy decyzjach o konsekwencjach finansowych albo prawnych model przygotowuje propozycję, a zatwierdza ją Wasz pracownik.
Kontrola kosztów
Przed wdrożeniem liczę, ile kosztuje jedno wywołanie i ile ich będzie miesięcznie. Dostajesz widełki rachunku, zanim cokolwiek ruszy.
Ustawiam progi, po których przekroczeniu wywołania są wstrzymywane, a Ty dostajesz powiadomienie. Rachunek nie potrafi Cię zaskoczyć.
Do prostych zadań tańszy i szybszy model, do trudnych mocniejszy. Sam dobór potrafi obniżyć koszt kilkukrotnie przy tej samej jakości.
Powtarzające się pytania obsługiwane z pamięci podręcznej, bez ponownego płacenia za to samo.
Dane i bezpieczeństwo
Korzystam z rozliczeń firmowych u dostawców, w których treści przesyłane przez interfejs programistyczny nie służą do trenowania modeli.
Dane trzymam na serwerach w centrach danych na terenie Unii Europejskiej. Przy wymogu pełnej lokalności stawiam model działający na Waszym serwerze.
Rejestr czynności, umowa powierzenia i opis tego, jakie dane trafiają do modelu i po co. Przydaje się przy kontroli i przy audycie klienta.
Widać, o co pytano, co model odpowiedział i ile to kosztowało. Bez tego nie da się ani poprawiać jakości, ani pilnować rachunku.
Przebieg
Opowiadasz, gdzie w firmie ktoś czyta, pisze albo przepisuje to samo w kółko. Zwykle po godzinie widać, co warto oddać modelowi.
Biorę fragment Waszych dokumentów i pokazuję wynik na prawdziwym przykładzie. Widzisz jakość, zanim podejmiesz decyzję.
Zakres, cena wdrożenia i wyliczony koszt miesięczny wywołań. Wszystko na piśmie, przed startem.
Wdrożenie razem z limitami, zapisem wywołań i obsługą sytuacji, w których model się myli.
Model pracuje obok dotychczasowej obsługi, a my porównujemy wyniki i poprawiamy polecenia, aż jakość się ustabilizuje.
Modele zmieniają się co kilka miesięcy. Sprawdzam jakość, przenoszę na nowsze wersje i pilnuję kosztów.
Po wdrożeniu
Widzisz każde pytanie, każdą odpowiedź i koszt. To najprostszy sposób, żeby ocenić, czy wdrożenie się opłaca.
Krótki materiał o tym, jak z tego korzystać i czego modelowi nie powierzać. Bez tego wdrożenia zwykle się nie przyjmują.
Przez pierwsze trzydzieści dni poprawiam polecenia i reguły na podstawie tego, co realnie się dzieje.
Od 300 zł miesięcznie: pilnowanie jakości, kosztów i przenoszenie na nowsze modele, gdy pojawią się lepsze.
Cena
Podłączenie gotowego narzędzia do Waszych danych zaczyna się od 5000 zł netto. Asystent odpowiadający z Waszych dokumentów to zwykle od 12 000 zł, a model wpięty w cały proces od 25 000 zł. Koszt samych wywołań liczę osobno i podaję przed startem.
od 5 000 złnetto, jednorazowo
Na cenę wpływają:
Nadzór nad działającym wdrożeniem kosztuje od 300 zł miesięcznie i obejmuje pilnowanie jakości, kosztów oraz przenoszenie na nowsze modele. Opłaty za wywołania modeli są rozliczane osobno, według faktycznego zużycia.
Pytania
Podłączenie gotowego narzędzia do Waszych danych zaczyna się od 5000 zł netto. Asystent odpowiadający na podstawie Waszych dokumentów to zwykle od 12 000 zł, a model wpięty w cały proces od 25 000 zł. Do tego dochodzi koszt wywołań modelu, który liczę i podaję przed startem.
Zależy od liczby zapytań. Przy asystencie obsługującym kilkaset pytań miesięcznie rachunek za model mieści się zwykle w kilkudziesięciu złotych, przy dużym natężeniu i długich dokumentach idzie w setki. Liczę to przed wdrożeniem i ustawiam limity, po których przekroczeniu wywołania się zatrzymują.
Korzystam z rozliczeń firmowych u dostawców, w których treści przesyłane przez interfejs programistyczny nie są używane do trenowania modeli. Jeśli wymagacie pełnej lokalności, stawiam model działający wyłącznie na Waszym serwerze — kosztuje więcej, ale dane nie opuszczają firmy.
Buduję wdrożenia tak, żeby model odpowiadał na podstawie Waszych dokumentów i wskazywał źródło każdej odpowiedzi. Gdy w materiałach brakuje odpowiedzi, mówi o tym wprost i przekazuje sprawę człowiekowi. Przy decyzjach o skutkach finansowych ostatnie słowo zawsze ma Wasz pracownik.
Od jednego zadania, w którym ktoś czyta albo pisze to samo w kółko. Robię próbę na fragmencie Waszych danych, pokazuję wynik i dopiero wtedy podejmujecie decyzję. Takie podejście kosztuje mało i od razu pokazuje, czy jakość jest wystarczająca.
Nie. Model podpina się do tego, co już macie: do sklepu, CRM-u, skrzynki, dysku z dokumentami albo programu magazynowego. Jeśli system udostępnia interfejs programistyczny lub eksport plików, da się to połączyć.
Najczęściej Claude od Anthropic, bo sprawdza się przy pracy na długich dokumentach. Do obrazów korzystam z modeli graficznych, do lektora z syntezatorów mowy. Dobór opisuję w wycenie razem z kosztem, a przy zmianie na nowszy model sprawdzam jakość na Waszych przykładach.
Tak i zwykle właśnie tak działa najlepiej. Model odczytuje treść zgłoszenia albo dokumentu, a automatyzacja przekazuje wynik dalej: do systemu, do arkusza albo do właściwej osoby. Sama automatyzacja bez AI też ma sens i mówię o tym wtedy, gdy wystarczy.
Część programów regionalnych obejmuje cyfryzację firm, a wdrożenia AI bywają w nich kwalifikowane. Wniosków nie prowadzę, ale przygotuję opis techniczny i wycenę w formie, jakiej wymaga dokumentacja konkursowa.
Powiązane usługi
Projekty rzadko kończą się na jednej rzeczy — poniżej reszta tego, co robię, razem z ceną wyjściową.
Zamówienie
Wystarczy kilka zdań o tym, gdzie u Was ktoś czyta albo pisze to samo w kółko. Odpiszę z propozycją, wyceną i wyliczonym kosztem miesięcznym — zwykle jeszcze tego samego dnia.